Łaska

Chrystus, Słowo Boże, raz tylko narodził się w ciele, co było dowodem Jego dobroci i miłości ku ludziom; ale zawsze jest gotów narodzić się duchowo w tych, którzy tego pragną; w nich też wzrasta i kształtuje się, darząc ich na różne sposoby swoją mocą. Temu, który Go przyjmuje, objawia się w takiej mierze, w jakiej wie, że jest on zdolny Go przyjąć. Tak postępując, nie ogląda się zazdrośnie na ogrom swego majestatu, lecz bada i mierzy możliwości tych, którzy pragną Go ujrzeć. Tajemna głębia Jego istoty pozostaje jednak zawsze nieuchwytna i nie do wypowiedzenia.

Święty Apostoł, rozważając tę niezgłębioną tajemnicę, słusznie pisze: „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki”. Chce w ten sposób powiedzieć, że jest ona zawsze nowa i umysł ludzki nigdy w pełni jej nie uchwyci ani nie wyczerpie.

Z pism ascetycznych św. Maksyma Wyznawcy, opata (Centuria 1, 8-13)